FAQ

Pytania, które najczęściej słyszę od moich Klientów:

Wygląda Pani dość młodo, dlaczego mam mieć do Pani zaufanie?
Taka moja uroda. Mam wyższe wykształcenie żywieniowe, doszkalam się na różnego rodzaju konferencjach medycznych, ciągle zdobywam nową wiedzę. Poza tym moje doświadczenie nie ogranicza się jedynie do praktyki w gabinecie - jako osoba chora, zmianę sposobu odżywiania poznałam na własnej skórze.

Pani gabinet nie wygląda jak gabinet medyczny...
To fakt, przyjmuję w szeregowcu, w ładnej i zielonej dzielnicy Szczecina. Panuje u mnie domowa a nie medyczna atmosfera, ponieważ zależy mi na dobrej relacji z Klientem. Nie jestem lekarzem, nie potrzebuję białych ścian i kitla. Biurko, fartuch i gabinet medyczny tworzą niepotrzebny dystans.

Jak osoba z nadwagą może udzielać porad innym?
Faktem jest, że mam nadwagę. Od 15. roku życia choruję na reumatoidalne zapalenie stawów. Dwa lata temu przeszłam bardzo nieprzyjemną sterydoterapię, przez którą przytyłam 20 kilogramów. Dodatkowo zachorowałam na Hashimoto. Wiem, co to znaczy niezawiniona nadwaga i wiem, czym są skutki uboczne leków. Wiem, co to znaczy walczyć i nie widzieć efektów, gdy tarczyca się buntuje... Ale wiem też, że potrafię pomóc moim Klientom!

Dlaczego mam wybrać akurat Pani usługi?
Zachęcam do współpracy ze mną, ponieważ:

  • w moim gabinecie panuje przyjacielska, domowa atmosfera
  • mam wyższe wykształcenie żywieniowe i lata doświadczenia
  • nie zamykam się na nowe teorie żywieniowe
  • każdy otrzyma ode mnie nie tylko poradę dietetyczną, ale także wsparcie emocjonalne
  • jadłospisy układam zawsze indywidualne, nie ma u mnie czegoś takiego, jak jadłospis z szuflady
  • chociaż polecam i dobieram suplementy, nigdy nie zmuszam do ich kupowania
  • jeżeli nie potrafię komuś pomóc, szukam dla niego specjalisty, który będzie umiał pomóc
  • wiem, co to znaczy walczyć z nadwagą i innymi chorobami, przyjmować leki, które zmieniają człowieka

Dlaczego w Pakiecie Start muszę czekać blisko tydzień na jadłospis?
Wszystkie jadłospisy układam indywidualnie i potrzebuję na to czasu. Oczywiście łatwiej by było, gdybym miała gotowce, które dawałabym już na pierwszej wizycie. Ale czy tego oczekuje Klient? Czy za to płaci? Szanuję czas i pieniądze moich Klientów i staram się wykonywać moją pracę jak najlepiej.

Lubi Pani swoją pracę?
Kocham!